Znaki wywoławcze
Dodane przez SP9CLU dnia 02 sierpień 2011 - 00:53:50
Temat wydawania znaków wywoławczych i zasady ich użytkowania były wielokrotnie poruszane na forach i w czasopismach. Poniżej link do stanowiska UKE w tej sprawie, warto przeczytać.

https://www.uke.gov.pl/_gAllery/43/59/43592/Stanowisko_Prezesa_UKE.pdf

Dla przypomnienia polecam też Łamanie znaków wywoławczych - zbiór zasad zalecanych przez PZK i publikowanych już na naszych stronach.

Treść rozszerzona
W Komunikacie sekretariatu ZG PZK na 18.06.08. w punkcie 5. opublikowane jest wyjaśnienie inspektora UKE Kol. Marka Ambroziaka SP5IYI na temat jak stosować znak wywoławczy radiostacji podczas pracy z QTH innego jak określone w pozwoleniu.
Przepisy międzynarodowe i krajowe dotyczące radiokomunikacji amatorskiej nie definiują zasad łamania znaków. W Polsce stosowne zalecenia zawarte są w Zarządzeniu Prezesa PAR (DSR-ZRA-5250-43/99). Podkreśla się jednocześnie, że o sposobie łamania znaku decyduje operator pracujący na radiostacji.
"Reasumując: podczas pracy z miejsca innego niż lokalizacja określona w pozwoleniu zaleca się łamanie znaków wywoławczych w celu poinformowania korespondenta, że operator pracuje z innego niż podstawowe QTH. Pracując np. w zawodach czy z działki w pobliżu domu nie stosujemy łamania, a pracując z ręcznego radia podczas pływania łódką na mazurskich jeziorach należałoby łamać znak /m – chociażby po to, aby nie wprowadzać w błąd słuchających, że w Mikołajkach słychać stację SP9 na 2 metrach."

Pełna treść wyjaśnienia zaczerpnięta z komunikatu poniżej.
Temat był również poruszany w artykule Stosowanie znaków łamanych.

"5. Znaki wywoławcze i łamanie się przez coś.

Zbliżają się wakacje, planując wakacyjne wojaże z radiem często mamy wątpliwości jak stosować znak wywoławczy naszej radiostacji podczas pracy z QTH innego jak określone w pozwoleniu. Zwróciłem się w tej sprawie z zapytaniem do inspektora w UKE Kol. Marka Ambroziaka SP5IYI o wyjaśnienie tej kwestii. Poniżej kilka zdań tytułem wyjaśnienia.

„- Regulamin Radiokomunikacyjny ITU określa sposób tworzenia radioamatorskich znaków wywoławczych. Muszą one być zgodne z przydzielonymi dla danego kraju seriami prefiksów znaków wywoławczych, określonymi w załączniku Nr 42 (RR). Zgodnie z Art. 19.68 (RR) znaki dla stacji amatorskich składają się prefiksu, cyfry 0-9 i sufiksu składającego się z 4 znaków pisarskich (litery A-Z i cyfry) z czego ostatni musi być literą.

Międzynarodowe przepisy jak również przepisy krajowe dotyczące służby radiokomunikacyjnej amatorskiej nie odnoszą się do kwestii identyfikacji stacji amatorskich używanych z innego miejsca jak określone w pozwoleniu. W latach 90 poprzedniego wieku w miarę pojawiania się przenośnych czy przewoźnych stacji radioamatorskich powstała w środowisku krótkofalarskim potrzeba określenia sposobu identyfikacji radiostacji pracującej z innego miejsca niż lokalizacja stacji określona w pozwoleniu. Wychodząc naprzeciw środowisku krótkofalowców, mając na uwadze międzynarodowo stosowne sposoby identyfikacji stacji amatorskich, zarządzeniem Prezesa Państwowej Agencji Radiokomunikacyjnej (DSR-ZRA-5250-43/99) zalecono łamanie znaku przez litery "p", "m", "mm", "am" lub cyfrę 1-9, przy pracy stacji zależnie od sytuacji:

/p -stacje przenośne małej mocy (noszone),

/m -z pojazdów kołowych, lub jednostek pływających po wodach terytorialnych RP,

/mm -z jednostek pływających po wodach międzynarodowych,

/am -ze statków powietrznych,

/1-9 -podczas pracy z innego okręgu w którym radiostacja jest zainstalowana czasowo (do 3 miesięcy).

Podkreślono jednocześnie to, że o sposobie łamania znaku decyduje operator pracujący na radiostacji oczywiście biorąc pod uwagę powyższe wskazania.

W kontekście łamania znaków wywoławczych, należy również zwrócić uwagę na zapisy Zalecenie CEPT T/R 61-01 dotyczące zasad używania radiostacji amatorskich przez osoby przebywające z wizytą w kraju stosującym w/w rekomendację.

W pkt. 2.3 rekomendacji jest napisane „Nadając z terenu odwiedzanego państwa posiadacz pozwolenia musi swój krajowy znak poprzedzić prefiksem obowiązującym w tymże państwie zgodnie z wytycznymi określonymi w Dodatku II i IV. Prefiks musi zostać oddzielony od krajowego znaku wywoławczego znakiem „/” (w przypadku telegrafii) lub słowem „stroke” (w przypadku fonii).”

Reasumując: podczas pracy z miejsca innego niż lokalizacja określona w pozwoleniu zaleca się łamanie znaków wywoławczych w celu poinformowania korespondenta, że operator pracuje z innego niż podstawowe QTH. Należy przy tym pamiętać, że wszystkie te, dodatkowe informacje czy uzupełnienia nie wchodzą w skład znaku wywoławczego i nie mogą powodować przekłamania tegoż znaku.”

Sądzę, że skończą się pouczenia na pasmach przywołujące bezwzględne stosowanie łamania znaku.

Pracując np. w zawodach czy z działki w pobliżu domu nie stosujemy łamania, a pracując z ręcznego radia podczas pływania łódką na mazurskich jeziorach należałoby łamać znak /m – chociażby po to, aby nie wprowadzać w błąd słuchających, że w Mikołajkach słychać stację SP9 na 2 metrach."

Źródło: Komunikat sekretariatu ZG PZK na 18.06.08.